zegarek

NiecoDziennik Ojca cz. 1 – Pobudka

5.45 Dzień jak codzień. Zaczyna się niewinnie. Najpierw mocne ziewnięcie, któremu czasami towarzyszy drugie, ale już mnie imponujące. Potem czas na rozciąganie połączone z wypatrywaniem ofiary. Jest! Dokładnie tam gdzie wczoraj. Przykryty kołdrą po samą szyję. Bez pośpiechu. Zaczyna się od perswazji wzrokowej. Brązowe oczka wpatrują się usilnie w plecy ojca. Nie chce wstać po […]