NieCoDziennik Ojca cz.4: Idealny prezent

NieCoDziennik Ojca cz.4: Idealny prezent 1x1.trans

O zgrozo… Ku ogólnemu przerażeniu Ojca, mała Julka wykazuje już nadwyraz rozwinięte zainteresowanie dobrami konsumpcyjnymi. Szczególnym wzięciem cieszą się wszelkiego rodzaju zabawki. Zwłaszcza te nagminnie prezentowane w reklamach telewizyjnych i ulotkach pobliskich super i hipermarketów. Z utęsknieniem wyczekuje końca predświatecznej psuedogorączki zakupowej… a tu dopiero początek grudnia. Ponadto Jula wzbogaciła swoje słownictwo o nowe zdanie: – "Kupisz to tatusiu?", które niczym mantre powtarza kilka razy dziennie. No i co ja mam powiedzieć dziecku? Gdybym tylko chciał kupić każdą z reklamowanych zabawek, to jak nic stałbym się stałym i ulubionym klientem wszelkiej maści pośredników udzielających pożyczek na święta. W tym wszystkim widzę tylko jedno rozwiązanie: Znaleźć jeden prezent idealny!

Tylko jak to zrobić? W końcu dla mnie i dla dziecka to mogą być dwie różne sprawy. Myślałem, myślałem… i w końcu wymyśliłem.

 Instrukcja wybierania Idealnego prezentu:

1)  Nie może wydrenować ojcowskiego portfela, bo ten w końcu nie należy do ludzi bogatych.

2)  Koniecznie musi być dostosowany do wieku dziecka. Z tym bywa często trudno, bo w sklepach albo domunują zabawki dla bobsów, albo dla dzieciaków powyżej 3 lat. No a Jula ma skończone dopiero dwa lata i do żadnej z tych kategorii się nie zlicza, dlatego upolowanie ciekawej zabawki dla niej to nie lada wczyn. Pamiętaj – Trzeba dokładnie czytać teksty na opakowaniach.

3)  Musi być bezpieczna. Nie jakaś tam tania chińszczyzna z elementów niewiadomego pochodzenia, czy grożąca trwałym uszczerbiem na zdrowiu lub chorobą. To musi być porządna zabawka z niezbędnymi atestami.

4)  Powinna rozwijać różne rodzaje umiejętności dziecka  (manulane, wzrokowe, uczyć itp.), a nie koncentrować się na bezmyślnym wciskaniu 4 przycisków do znudzenia wydających te same dźwięki. A propo grających zabawek… przed zakupem koniecznie zorientuj się czy da się takie cudo wyłączyć (przyda się gdy monotonne dźwięki zaczną doporowadzać cię do szału) i jak jest onno głośne. Do dziś z uśmiechem wspominam jak Jula rozpracowywała swój jeździk wyposażony w dźwięk policji. Słychać go było w całym wieżowcu NieCoDziennik Ojca cz.4: Idealny prezent 1x1.trans

5)  Zabawka powinna być kolorowa, estetycznie wykonana i miła w dotyku.

6) Powinna również dać dziecku możliwość znalezienia dla niej dodatkowych zastosowań. Nie mart się. Twoje dziecko z pewnością sobie z tym poradzi bez problemu.

Uff… to chyba wszystko. Teraz już tylko dwie pastylki od bólu głowy, wygodne buty, bardzo dużo wolnego czasu, szybkie sprawdzenie czy pamiętasz  punkty instrukcji i do sklepu. Efeketem końcowym Twojego rodzicielskiego trudu będzie radość na małej twarzyczce dziecka. Rzecz bezcenna. 

Powodzenia i koniecznie podziel się swoimi sporstrzeżeniami.

Foto: sxc.hu

NieCoDziennik Ojca cz.4: Idealny prezent 1x1.trans